image1 image2 image3

RELACJA 2017

Jubileuszowa, 10. edycja Międzynarodowego Festiwalu Artystów Ulicznych Busker Fest rozpoczęła się w nietypowy sposób – w ramach festiwalu na Starym Rynku wszyscy przechodnie mogli „ugryźć sztukę” poprzez malowanie obrazów na żywo. Jednocześnie, w amfiteatrze przy ulicy Mostowej, odbywały się warsztaty kuglarskie prowadzone przez założyciela grupy artystów do zadań specjalnych „Mimezis Art” – Mateusza Kiełtykę. Podczas całego festiwalu, od godziny 15, aż do wieczora, na Placu Teatralnym można było zapoznać się z życiem cyrkowca, nauczyć chodzić na szczudłach, tworzyć ogromne bańki mydlane, ćwiczyć równowagę na nietypowych Rola Bola, żonglować piłeczkami oraz maczugami, spróbować zabaw zręcznościowych z Diabolo, czy też skorzystać z szalonej przejażdżki na Super Zjeżdżalni, pod czujnym okiem doświadczonych, profesjonalnych animatorów.

Mimo deszczowej aury nad miastem, na Starym Rynku przechodniów rozgrzewał duet Pieńkowski/Lachowski, wprawiając swoją muzyką w nastrój radosnego oczekiwania na kolejne zapowiedziane występy. Publiczność zdawała się nie zauważać nieustających, deszczowych kropli i wytrwale trwała pod sceną, domagając się bisów. Jeszcze w trakcie występu muzycznego duetu, w namiocie cyrkowym pojawił się Pan Ząbek ze swoim przebojowym show – „Rosyjską Ruletką”. Występ częściowo znany już publiczności z mediów, zgromadził rzesze ciekawych. Performance zawierał elementy klaunady, skierowane głównie w stronę dzieci, ale także przyprawił o dreszcz emocji podczas wykonywania finalnej sztuczki – tytułowej „rosyjskiej ruletki”. Niedługo później pod namiotem odbył się występ Pracowni Konserwacji Bajek oraz Zespołu Muzyki Dawnej „Huskarl”. Było to niezwykłe połączenie nietypowej, dawnej muzyki, granej na niezwykłych instrumentach, z bajkami. Występ idealnie odnalazł się w otoczeniu cyrkowego namiotu – tym bardziej, iż show skierowane było przede wszystkim dla najmłodszej publiczności.

Niezwykłych emocji dostarczył też publiczności Paweł Szymański – ceniony muzyk, który zaprezentował się w klimatycznym zestawieniu utworów na Starym Rynku. Muzyka idealnie komponowała się z piątkową aurą miasta i rytmem mieszkańców. Kolejnym muzycznym akcentem był koncert Busker Blues Project, czyli grupy złożonej z członków zespołu Green Grass specjalnie na okoliczność festiwalu. Formacja zabawiała publiczność na Starym Rynku. Z kolei odmienne brzmienie zaprezentował zespół Illegal Boys podczas finałowego koncertu na Barce Lemara. Połączenie reggae, ulicznego folku i coverów wysokiej klasy przebojów zgromadziło publiczność nad Brdą. Niebanalne instrumenty wzbogaciły wykonywane utwory o nowe brzmienie, niemożliwe do powtórzenia. Z niecodziennym sprzętem pojawił się także Kataryniarz Bydgoski – Marcel, na nowo przypominając przechodniom stopniowo odchodzący w zapomnienie instrument.

Klasyczną formę buskingu zaprezentował Siano Show, wykorzystując w swoim pokazie największy atut sztuki ulicznej – bezpośrednią interakcję z publicznością. Klaunada rozbawiła publiczność, a elementy fireshow wprawiły w zachwyt. Podobną atmosferę wytworzył pokaz Billa Bombadilla, doświadczonego artysty, którego występu nie sposób ominąć. Jego spektakl, to przede wszystkim pokaz wysokiej klasy żonglerki, zachwycającej zarówno młodszą jak i starszą publiczność. Dodatkowo zaprezentował on niecodzienne zdolności z użyciem egzotycznego rekwizytu – diabolo. Najświeższą atrakcją festiwalu był z pewnością program „Stalowe Usta”, zaprezentowany przez Pana Ząbka. Artysta, skrępowany kaftanem bezpieczeństwa i powieszony do góry nogami, musiał uwolnić się spomiędzy z płonących, umieszczonych w powietrzu żelaznych szczęk, zanim te się na nim zatrzasnęły. Emocjonujące show zakończyło się szczęśliwie i tuż przed momentem zatrzaśnięcia się artysta bezpiecznie wylądował na ziemi.

Każdego dnia festiwalu, późnym wieczorem rozpoczynały się pokazy fireshow. Prezentowali się Circo Matrioshka w ramach „Fogo Frevo Project” oraz Mimezis Art. Nie sposób opisać dzikie, malownicze światła, które podczas pokazów rozświetlały amfiteatr wraz ze zgromadzoną na miejscu publicznością. Pokazy fireshow zawsze gromadziły tłumnie publiczność, w tym roku jednak frekwencja była jeszcze wyższa niż w poprzednich latach. Nieodłącznym elementem festiwalu jest także Open Stage, w ramach którego w tym roku zaprezentowali się między innymi: Zdzisław Dywicki z biesiadnym repertuarem na flecie prostym oraz Krzysztof Kazimierz Jan Ciężki, który zaprezentował wokalny popis znanych i lubianych piosenek. Scena otwarta funkcjonowała zarówno na Starym Rynku jak i w amfiteatrze przy ulicy Mostowej.

Na dwa dni Bydgoszcz stała się miastem rządzonym przez buskerów – artystów ulicznych, dla których słowa „limity” i „nuda” zdają się zwyczajnie nie istnieć. Z każdym kolejnym występem bariery między sztuką uliczną a publicznością są pokonywane, a zgromadzeni coraz chętniej przystają i obserwują poczynania nietypowych gości. Trwający już od dziesięciu lat Międzynarodowy Festiwal Sztuki Ulicznej Busker Fest to niewątpliwie kulturalna wizytówka miasta – jest to jedna z większych tego typu imprez na terenie kraju.

 

Julia Herzberg

2018  © Busker Fest